::księga gości::

2005
kwiecień


numer drugi /nauczono mnie liczyć. już dawno/
(chyba coś się nie zgadza?)

zacięłam się.
odwracam się plecami do świata, wyciągam ręce ku górze i bezustannie gapię się w niebo. chciałabym zawisnąć głową w dół na gałęzi, pogadać z ptakami, ale to tak niemożliwe.
gałąź by nie wytrzymała, a ptaki by mnie nie zrozumiały.
zgadnij co noszę w kieszeniach,
zgadnij co mam w głowie
i w nosie.
teraz ja pomyślę czego tak naprawdę chcę
i co tak naprawdę wiem.
bo przecież chyba wszystko ma jakiś swój sens, a tymczasem ja go nie umiem znaleźć. zaplątało mi się.

/ kamieni mnóstwo
pod kamieniami leży szkło

szłoby się długo gdyby nie to szkło

ostatni-pociag-podmiejski 2005-04-08 20:23:16
skomentuj (2)
numer pierwszy od czasów niepamiętnych.
starego dziwne początki.
czysto i pusto. to dobrze, prawda?

bądźmy tu.
a po co, to już nie wiem.
proszę się wygodnie rozsiąść i czekać.
a na co, to też już nie wiem.

ja wogóle nic nie wiem.

/ w mrowisku ślepych otwarcie oczu jest perwersją.

bądźmy perwersyjni, drodzy państwo oświeceni.

ostatni-pociag-podmiejski 2005-04-05 18:13:19
skomentuj (5)